Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 887488
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 7729

Moja książka

pozadanie_okladka-1

Archiwa

Kryształ ujemny

Przyglądam się jej od kilku minut. Jest zamkniętą pustką, maleńką przestrzenią, obudowaną przezroczystymi ściankami. Tak jakby wewnątrz kostki lodu zamarzł ostrosłup powietrza. Ale to nie jest kostka lodu. Ta zamknięta przestrzeń tkwi w dużym, oprawionym w stare złoto, krysztale. Światło załamuje się po drodze, wewnętrzne ściany migoczą, blask trzepocze jak złapana ćma, promień rozbity na [...]

Inny wymiar szczęścia

Kilka tygodni temu robiłem z Kaśką reportaż o pewnej malarce. Weszliśmy do mieszkania, a tam ciasno, odpadający tynk, słoma wystająca z sufitu. Wilgoć nie pozwala zaschnąć farbie na obrazach. Wśród posępnych pejzaży sparaliżowana matka. Pani Teresa nigdy nie napisała podania o zamianę mieszkania. Z przyzwyczajenia mogła tak żyć, mogła tak umierać. Podanie napisała dopiero za [...]

Razem

Bardzo młodzi, piękni, trzymają się za ręce w kolejce u dentysty. Nie mogę się otrzepać z ich rozmowy. – Musisz sobie tego zęba zrobić – mówi ona. – Mam dość tego łażenia, każę go wyrwać – odpowiada on. – Zwariowałeś, przecież to czwórka, będzie widać. – A ile to może kosztować? – pyta on. – [...]

Pytanie

Dlaczego zakochanym po uszy miłość często wychodzi bokiem?

OGŁOSZENIA PARAFIALNE

Drodzy parafianie moi. W życiu nie dostałem tylu zjebek. Że jestem egoistą i podpieroliłem Wasze komentarze. Macie, kurwa, rację. Bracia i siostry, szczęściarzy nałożnice i nieosiągalne przyjaciółki moje. Mili moi. Nie wiem co Wam powiedzieć. Kłamać nie chcę, bo nigdy (droga Greto) tu nie kłamałem. A prawda jest tak niegodziwa, że nie chce mi się [...]

Podmiejskie dziewczyny

W dworcowych tunelach czekają na swoje pociągi podmiejskie dziewczyny. Wracają ze szkoły lub pracy do wsi i małych miasteczek. Mają na sobie króciutkie spódniczki lub bardzo obcisłe dżinsy. Różowe bluzeczki, małe torebki z różowego plastiku. Kuse kurteczki z błyszczącymi klamerkami pasków. Stukają wysokimi obcasami. Ich białe buty z lichej skóry są poprzecierane, odłazi farba. Blondynki [...]

Pies

Być może wszystko byłoby inaczej, gdyby jechali jej samochodem, wyposażonym w sześć powietrznych poduszek, a nie jego przedwojennym fordem. Chcieli pokazać znajomym ten zabytek na chromowanych szprychach, wypucowany do blasku zachwyconych oczu. Z tyłu siedział ich sześcioletni syn, obok leżał pies. Policja ustaliła, że nie jechali szybko, strzałka licznika nie przekroczyła sześćdziesięciu kilometrów. Hamulce były [...]

Dzieci Doroty, czyli zimowy sen zygoty

Dorota już w liceum należała do Koła Naukowego Filozofów i wbrew przyszłościowym trendom czytała Karola Marksa. To dzięki niej też zostałem marksistą, co w moim przypadku trwało nieskończenie długo, całą czwartą klasę. Dorota była wyzwolona z przesądów oraz z wiary, w tym z wiary w choroby przenoszone drogą płciową. Zawsze gościła u siebie któregoś z [...]

Pierwsza poważna próba spojrzenia w głąb

- Yo, spójrz tak wewnątrz siebie i powiedz mi czego w sobie nie lubisz. – W sobie? Wyrostek robaczkowy źle mi się kojarzy.

Przelew Dzwonię do swojego banku, dyktuję przelewy do zrealizowania. Ostatni – 200 złotych dla Agaty C. – Tytułem? – pyta pani z banku. Tytułem, tytułem. Co ona książkę tam pisze? Czuję, [...]

Panią prezydentową witam w realu

W sobotę obudziła mnie Kinga Rusin. Było miło, Kinga się uroczo uśmiechała i już ją miałem zaprosić pod kołdrę, gdy zobaczyłem, że przyszła z Jolką. Przetarłem oczy, tak to była Jolka Kwaśniewska. Absolutnie nie w moim typie. Przykryłem się kołdrą, jak Jolka zobaczy, że na nią nie lecę, to zaraz sobie pójdzie. Ale gdzie tam. [...]