Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 888818
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 7729

Moja książka

pozadanie_okladka-1

Archiwa

Powieść yoursa w księgarniach!

100c komentarze/y do Powieść yoursa w księgarniach!

  • Co Pan sobie kupi za pieniądze za książkę? Jest już jakiś pomysł? ;)

  • ~Yo

    pojadę na narty do Monte Campione i codziennie będę jadł obiad w pełnym słońcu na południowym stoku :)

  • ~karola1911

    Czas nam umyka, widzę Piotrze iż mam trochę do nadrobienia i to nie tylko w notkach zamieszczonych na blogu. Co do książki, to powiem że budzi się we mnie ogromna ciekawość by zgłębić jej zawartość. Jak na moje młode lata, może i zabrzmi dziwnie lecz lubię, klimaty erotyk które w ogóle mnie nie odrzucają ;) wielki plus! Serdecznie Pozdrawiam i życzę pięknej jesieni, która doda Ci natchnienia do kolejnych notek ;)

  • ~Yo

    mnie klimaty erotyki wręcz przyciągają:)
    miłej lektury…

  • ~takatamja

    Mam pytanie takie, które być może padło, ale nie chcę się przekopywać przez komentarze..
    Czy w związku z wydaniem książki Twoja notkowa aktywność na blogu ustanie?
    Czy to chwilowe?
    :)

  • O!!
    I ja mam to pytanie też… Ustanie działalność na blogu? Tyle zmian! – komentarze na widoku… Nie da się ukryć, że inaczej się pisze tylko do autora, a inaczej, gdy każdemu wolno przeczytać… Rumieniec większy.
    A książka? Drażni mnie, że ja tak szybko czytam. A może Ona taka jest – od deski do deski? Czytam fragmenty na głos Mężczyźnie. To wydłuża czas czytania. Kotę też książka cieszy – siedzę po turecku na fotelu i czytam. Całe kolana nieruchome dla niej.
    Będę czekała na następną. A jeśli blogowa aktywność ustanie, to dobrze, że mam jeszcze takie zaległości w archiwum…

  • ~Wojtek Kawanakos

    http://www.eksiegarnia.pl/Po%C5%BC%C4%85danie-mieszka-w-szafie-opmk;s,karta,id,289574
    Swoim komentarzem zaszkodziłem czy zachęciłem? A tak chciałem…

  • ~Ten Kawanakos

    W księgarni.
    - Czy jest może „Pożądanie mieszka w szafie”?
    - To z poezji?

    Na tym koniec. Spadam i w depresję wpadam. Stamtąd pozdrawiam.

    „10″ Kawanakos

  • ~Yo

    chwilowe, jak najbardziej chwilowe, po prostu nie ogarniam kuwety
    :)

  • ~Yo

    Zachęcił Pan, chociaż dla niektórych intelektualizm brzmi jak obelga :)
    Dziękuję.

  • ~Yo

    może tytuł się wydawał metaforyczny…

  • autor

    zmiany trochę nie na moją prośbę, a nawet wręcz przeciwnie, admin po prostu przeniósł wszystkie blogi na nową platformę, do pisania bloga wrócę jak tylko przewalą się nowe obowiązki…

  • ~Wojtek Kawanakos

    Intelekt i żądze i… niestety nie pieniądze? A jednak IQ jest pociągające… jeśli wymyśli się sposób na Pożądanie…:-) A więc będą narty do Monte Campione i codziennie obiad w pełnym słońcu na południowym stoku bez cienia wątpliwości!

    PS
    W księgarni było adekwatnie i z intuicyjnym wyczuciem!
    A to moje: Na tym koniec. Spadam i w depresję wpadam… – tzn. nie zawracam głowy już.

    PS 2.
    Czechow, na którym się wychowałem, powiedział „W dzieciństwie nie miałem dzieciństwa” a potem pisał smutne książki dla obdarzonych poczuciem humoru ludzi. Pan napisał pogodną z odrobiną smuteczku na co dzień. Teraz z wiekiem coraz bardziej odpowiadają mi szczęśliwe zakończenia. W końcu pozdrawiam już – jak obiecałem, Wojtek K.

  • ~Anna Siemomysła

    uf… kamień z serca, pot zimny z czoła i cała ta reszta ;)
    Lubię tę książkę! i przeczytam jeszcze raz! W końcu jest cała MOJA!

  • ~FS

    Panie Piortusiu, wreszcie miałam okazję nabyć, zaczęłam i już kocham każde zdanie :) :) Tę lekkość, dystans, humor. Słowem – wszystko :)

  • ~Yo

    jakże mi miło w takim razie… :)

  • ~Yo

    w depresję to raczej proszę nie wpadać!
    pozdrawiam

  • Cymesik:)
    Podziękowałam Ci u siebie, ale tu też daję Ci buziaka, za tę przygodę z Tobą :*

  • ~nazwisko

    szkoda, że okładka od sztancy

  • i na jaki fajny numerek się załapałam :P

  • ~supremacja

    od niedawna robienie zakupów stało się moją ulubioną strategiczną grą. wszystkim jej uczestnikom gapię się w koszyki i oceniam, przy czym sama podchodzę do kasy z kawą, butelką wody i bagietką. wydaje mi się, że trudniej jest zgadnąć kim jestem gdy zamykam się w tych trzech dość neutralnych artykułach. wyczekuję chwili, gdy wszystkie czytelniczki „Pożądania” mocno zawężą swoją listę zakupów, zaczną polować w sklepach na mężczyzn z idealnym bagażem osiadłym w stalowym koszyku, a wszystkie supermarkety zbankrutują :)

  • ~Niezbyt wysokie obcasy

    Ogromniaste gratki!!!

  • Kupiłem, bo lubię to co tu pisałeś. Przeczytałem tyle stron na ile pozwalał czas i zmęczenie dniem/tygodniem i zorientowałem się, że duże fragmenty już czytałem… tutaj.
    Ale lubię jak piszesz, składasz zdania, jak cholernie inteligentnie bawisz się słowem i myślą. Cenię taką cechę u autorów. Trochę przypominasz mi Głowackiego… odrobinę Pratchetta. Wiem, porównania mocno dalekie, ale jakoś tak mi przyszły do głowy.
    Zazdroszczę Ci tego.

    Powodzenia!

  • ~marta szu

    O książce przeczytałam na blogu Li. Trochę się czaiłam, sama nie wiem czemu, chyba po prostu staram się nie ulegać czyimś bezgranicznym zachwytom, bo już wiele razy się rozczarowałam ;)
    Tytuł jednak mnie zauroczył oraz była promocja w Empiku -20%, więc w końcu zamówiłam. Po pierwsze dopiero trzymając książkę w ręku zauważyłam, że na okładce jest NIE kobieta w ciąży, ale seksowne ciało w bieliźnie zza dziurki od klucza. Spodobało mi się jeszcze bardziej ;D Zaczęłam czytać wczoraj dopiero i muszę powiedzieć, że naprawdę rzadko zdarza mi się tak wsiąknąć w książkę od pierwszej strony! Jestem absolutnie zachwycona stylem i w ogóle :)
    I po trzecie – jako wielka fanka bullterrierów – uwielbiam Twoją koszulkę na zdjęciu okładkowym!
    Pozdrawiam i ogromnie cieszę się na czekający mnie weekend i mnóstwo w końcu czasu na czytanie :)))

  • ~Yo

    ale rodzaj kawy, wody i bagietki też wiele mówi :)

  • ~Yo

    O, to miłe, tym bardziej, że pierwszy facet mnie chwali:)
    Dziękuję.

  • ~Yo

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury :)

  • ktotosia

    no wyłaź z szafy:D

  • ~Ela

    Napisał książkę i bloga odstawił na amen. Niema przepadło jak kamień w wodę.

    ps. książka sie ukazała wcześniej niz mówiłeś, nie ładnie tak…

  • ~atomka

    fajnie
    znalazłam recenzję twojej książki na innym blog, który czytam
    net jest mały…
    http://zaksiazkowani.blogspot.com/2012/10/badz-zabawny-ale-nie-gupi-pozadanie.html

  • ~FS

    Czuję, że mogę się identyfikować z bohaterem książki :) Nawet jeśli jestem jego damską wersją, chyba niewiele mogę znaleźć różnic poza (na ogół) obiektami zainteresowania seksualnego :)

  • ~Yo

    pewnie łączy nas skłonność do rudych:)

  • ~FS

    skłonność do rudych… to ma ta narcystyczna część mojej osobowości:)

    Ps. Kobiety są przepiękne i zawsze będą ładniejsze, powabniejsze etc od mężczyzn. U mężczyzn szuka się innych cech, my jesteśmy wystarczająco piękne, starczy za oboje ;D

  • autor

    też tak uważam, dlatego pozwalam sobie być brzydalem :)

  • ~KK

    Przeczytałam :) Wcześniej sądziłam, że tylko mój mężczyzna postrzega swiat i mnie w ten sposób, czasami się dziwiłam, czasami usmiechałam, ale schlebiało mi w jaki sposób do mnie mówi, jak mnie opisuje i w jaki sposób mnie postrzega, i w końcu na jakie szczegóły zwraca uwagę… jakieś takie wydawało mi sie to wręcz momentami oderwane od rzeczywistości, ale widzę, że nie jest od pod tym względem wyjątkiem i za ten męski punkt widzenia dziękuję
    pozdrawiam :))

  • autor

    to ja dziękuję :)

  • ~KJ

    Takim stylem, gdzie każde słowo jest na miejscu, a prawie każda fraza budzi więcej niż jedno skojarzenie to już prawie nikt nie pisze.
    Książka pisana dla kobiet, a powinna być obowiązkową lekturą dla facetów, może nawet przymusowo obowiązkową dla facetów w średnim wieku.

    KJ

  • autor

    Dziękuję serdecznie panie Pawle :)

  • jestem gdzieś w połowie, tak na gorąco parę myśli.
    łapię się na byciu inżynierem Mamoniem – wyjątkowe zadowolenie dają mi chwile deja vu. może dlatego, że wcześniej czytałam te słowa z ekranu, a teraz mogę ich dotknąć i nawet pogłaskać =}
    zrobiłeś coś, co najbardziej cenię w literaturze – taki koncentrat, kilka ważkich wątków, z których każdy starczyłby na osobną książkę, a tu splatają się w taki sposób, że wiele można sobie dowyobrażać… fascynuje mnie zwłaszcza wątek hipermarketyzacji szacownego tytułu prasowego. odczuwam tu nieco inny rodzaj deja vu – gdyż na własnej skórze ciężko przeżywam hipermarketyzację muzyki… jeśli kiedyś napiszę o tym książkę, możesz mnie posądzić o plagiat idei :D
    reasumując – każde zdanie daje skondensowaną przyjemność. mało takich książek się już pojawia…
    gratulacje, Panie Autorze – jest Pan absolutnie wyjątkowy! :)

  • autor

    nie posądzę Cię o plagiat, masz wolną rękę:)
    Z tą wyjątkowością moją to gruba przesada, ale jakże miła, dziekuję :)

  • doszłam! i mam niedosyt… czekam na następną!

    p.s. – Piotr Adamczyk na prezydenta!
    – Ale który???
    – No, ten, co mieszka w szafie!

  • autor

    skoro doszłaś, to skąd niedosyt? :)

  • ~nowicka

    wspaniala ksiazka, czekam na nastepna gdzie nbedzie watek o „naszych miejscach”;)

  • ~Yo

    Dziękuję, a następna, o Wrocławiu, za parę miesięcy :)

  • Piotrze,
    skończyłem Twoją książkę już jakiś czas temu, ale nie miałem czasu napisać Ci o tym co na jej temat sądzę.
    Generalnie – OK. Lubię Twoje poczucie humoru, świetny styl pisania, bardzo dobre skojarzenia słowne, budowanie zdań, porównania itd.
    Książka jest napisana z jajem, w dodatku z męskim jajem… ale tak mniej więcej do połowy. Od połowy robi się z niej nudnawe babskie romansidło z łezką w oku.
    Ciekaw jestem co powie o niej moja żona, która ma w sobie tzw. męski pierwiastek i nie lubi romansideł; no, ale kobietą jest….
    Z chęcią zajrzę do następnej pozycji. Mam nadzieję, że będzie utrzymana w tym samym stylu co pierwsza połowa „Szafy”.

    Pozdrowienia
    facet

  • autor

    Dzięki za opinię. Daj znać też, co sądzi żona :)
    pozdrawiam

  • ~Qczys

    Panie Piotrze, Piotrze? Gratuluję fantastycznej książki, która krąży w kolejnym już obiegu wśród znajomych, zapewne wróci do mnie wymięta, czego nie lubię. Ale w tym wypadku dzielę się tym pozytywnym pisaniem :) Kolejną pozycję kupuję w ciemno!
    Podpisano: setny komentarz

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>