Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 887488
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 7729

Moja książka

pozadanie_okladka-1

Archiwa

Listy miłosne z telefonu

Moja ostatnia Muza kupiła na targu staroci maszynę do pisania i wystukiwała na niej listy miłosne. Uwielbiałem wyciągać je z kopert, spod talerzyka, spomiędzy kartek książki, którą akurat czytałem. Takie listy mają niespotykaną magię i inną moc. Większą, niż wyznania miłości w mailach, nie mówiąc już o esemesach.
Jak ja nie lubię wtrącających się tam automatycznych słowników ortograficznych! Pisałem do dziewczyny, że dość mam świata wirtualnego i chciałbym się spotkać w realu, czyli w rzeczywistości, a głupi słownik zmienił to na Real, sieć supermarketów. No i wymiana smsów wyszła tak:
„Mogę poprosić Cię o pocałunek?”
„Całuję mocno, z nadzieją, że kiedyś w Realu.”
„Mam bliżej do Tesco.”

20c komentarze/y do Listy miłosne z telefonu

  • ~kalinka vel princessa

    Bez cudów świata techniki można by się obyć, mimo, że co poniektórzy uważają, że absolutnie nie. Ale … mając trochę wyobraźni, poczucia humoru i dystansu do siebie to już można kawałek świata zawojować. :)
    Zresztą, ze wszystkich dóbr korzystać należy. Dodam tylko – umiejętnie, nie przesadzając.

    Apropos, kiedyś wystarczyły sygnały dymne. A dziś, trzeba posiąść umiejętność czytania nie tylko w myślach, ale i „mowy ciała”, by pozwolić sobie na spotkanie w tzw. realu (czy to z małej, czy dużej litery). I też – niestety – i na tym można się „przejechać”. HOWGH :)
    Pozdrawiam Autora :)

  • Jej świetny pomysł na okazywanie miłości. Nigdy bym na coś takiego fajnego nie wpadł ! Pozazdrościć tylko ;) Super że to nie w formie SMS co jest teraz bardzo popularne i strasznie banalne, ale w formie pisemnej. Taki zwykły gest a na pewno wiele znaczy. Pozdrawiam serdecznie i czekam na następny wpis ;)

  • No to pozostaje Ci jedynie wybranie się do Tesco ;)
    Masz rację, że ten wirtualny świat zmienił oblicza wszystkiego, nawet najprostszej rozmowy i przekazu. Ja też łapię się nie raz na tym, że słownik zamieni słowo na inne, którego oczywiście nie miałam na myśli i wychodzą potem kompletne dyrdymały. Maszynę do pisania chętnie bym kupiła i chociażby pokazała mojemu dziecku, co było przed komputerami i telefonami :)

  • No i bęc… Z romantycznych wiadomości zrobiły się wiadomości natury czysto, że tak sie wyrażę. konsumpcyjnej. Ale swoją drogą, co to za dziewojka, która myśli, że naprawdę chcesz zaproponować spotkanie w Realu? Ja jednak cały czas liczę, że to jakiś żarcik z jej strony. Bo jeśli a serio… Eh, to romantyzmu zero, a jakże bez romantyzmu jest nieprzyjemnie! Lubię romantyzm!

  • Tak w tych starociach jest jakaś siła tajemniczość romantyzm szkoda że dzisiaj już nikt do tego nie wraca może było by więcej miłości A tak w ogóle to chyba jednak wyznania najlepsze są w realu Patrzenie prosto w oczy a nie w jakąś klawiaturę

  • „mam bliżej do Tesco” – padłam;D fakt, sms nie nadaje się do wyznań miłosnych, ale taki liścik napisany na maszynie ma swój urok, karteczka powinna być jeszcze spryskana perfumami…;)

  • Bardzo rozbawił mnie ten tekst;) fakt, telefony zabijają cały romantyzm;)

  • Śmieszna sytuacja :)

  • To zaskakujące jak sieć, wirtualny świat zmienia ten rzeczywisty, prawdziwy.

  • Ale śmieszna scenka!

  • Ja uwielbiam sentymantale, oldshoolowe gesty i przedmioty.

  • Hehehe zabawna historia

  • ot takie sobie nieporozumienie :D

  • ciekawa historyjka

  • Bardzo dobre ;) Ciekawa historia.

  • Ja tak trochę z innej beczki – będziesz jeszcze coś tu pisać?

  • W sumie to takie liściki „pod filiżanką” to dawna forma sms-a. Nie da się ukryć, że technologia poszła znacznie do przodu i czasami wygląda to jak wyżej opisane :-)

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>