Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 891356
  • Dzisiaj wizyt: 9
  • Wszystkich komentarzy: 7730

Moja książka

pozadanie_okladka-1

Archiwa

Miłość masz na skórze

Tak niewiele osób wie, dlaczego człowieka można uwieść pieszczotą…
Już jako mały chłopiec zauważyłem, że dorośli, zanim są zakochani, popadają w potrzebę taką, żeby się dotykać. Przy czym nie są to gesty spokojne i opanowane – stateczne, jak w wieku dorosłych by wypadało. To są dotknięcia niesforne, niegrzeczne i niespokojne. Tylko czasami czułe i delikatne, ale zazwyczaj mocne, zdecydowane i zaborcze, jakby kierował nimi nie rozum, lecz jakaś pazerność niecierpliwa. Nie wiedziałem wtedy, że w tej chciwości przejawia się miłość.
Miłość jest potrzebą bezwzględną – nieokiełznaną chciwością posiadania drugiego człowieka, przejęcia na własność jego ciała i duszy, a nawet jeśli są ludzie, co w dusze nie wierzą, to i tak nie potrafią się powstrzymać od zajęcia miejsc, które są na nie przeznaczone. Pod tym względem miłość niczym nie różni się od pospolitego złodziejstwa, piractwa, zaborów austriackich, rosyjskich i pruskich, a także od zuchwałej kradzieży z włamaniem.
Potem, gdy byłem już większy, spostrzegłem zdumiewającą prawidłowość. Wielka miłość zawsze poprzedzona jest wielkim tarciem. Osoby popadające w zakochanie najpierw muskają się delikatnie, ocierają, z czasem rośnie w nich stanowczość, której towarzyszy wzajemne na siebie natarcie, w jednym celu – wspólnego tarcia, rozcierającego drobiny uczuć po skórze, rozprowadzającego po najodleglejszych zakątkach. Wtedy zrozumiałem jedno. Miłość to nie szczypiorek i nie rośnie w człowieku, jak cebula w ziemi. Przychodzi z zewnątrz – może ze słońca, a może z chmur, może niesie ją wiatr znad łąk, a może halny z gór, a może sztorm znad morza. Tego nie wiem. Wiem tylko, że miłość osadza się na skórze. Jak pył, piach, krople deszczu.
To dlatego człowiek dostaje gęsiej skórki. W chwilach wielkich emocji drobne włoski stają wyprostowane, w pozycji na baczność, przed nagłym uczuciem chcą bronić dostępu do organizmu. Biolodzy mówią, że to reakcja pilomotoryczna, skurcz mięśni przywłosowych, którego celem jest stworzenie warstwy ochronnej, izolującej przed nagłym czynnikiem z zewnątrz. Ale miłość ma swoje sposoby i nie straszne jej są pilomotoryczne reakcje przestraszonego człowieka. Podstępnie sączy mu do ucha pokusy cielesne – „dotnij jego dłoni”, „pogłaszcz jej piersi”, „przesuń dłonią wśród ud, zobacz jak je dla ciebie rozchyla”. I człowiek wyciąga ramiona, obejmuje, ściska i przytula, głupi i niczego nieświadomy, bezwolny niewolnik kosmicznej miłości, wchodzącej przez wszystkie jego otwierające się posłusznie pory – bo właśnie po to ludzie się głaszczą i pieszczą, – by miłość weszła przez skórę do środka.

57c komentarze/y do Miłość masz na skórze

  • ~kalinka vel princessa

    … zagląda, zagląda. Sama wówczas namawiałam Piotrusia do pisania książek, aż w końcu, proszę!! I masz – jest CUDNIE :))

  • Miłość bez pożądania to jak piwo bez alkoholu. Inaczej smakuje

  • ~autor

    ojej, to były czasy :)
    rzadko tu zaglądam, bo wkurzają mnie te reklamy, odezwij się do mnie na fb. mam tam stronę autorską, prywatną albo taki fpg „Powiem ci coś”..

  • miriam

    Ok, pewnie że się odezwę. Co prawda, już zaczęłam Cię tam obserwować. I kupiłam obydwie książki. U siebie będę Cię cytować, nie masz nic przeciwko, prawda? Zapewniam doborowe towarzystwo :-)

  • ~beata

    Miłość to także jedność ciał, i duszy.Kiedy zaczynamy stapiać się z.druga osobą,zlewać w jedno , zatraca C granicę cial Gdzie początek myśli w jednym a koniec w drugiej osobie. W jakimś doznaniu harmonii światów.Ale też wchodzisz jak gdyby w skórę tej drugiej osoby stając si e nią i sobą nadal.Biologicznie jest to uzasadnione ze komórki ciała przechodzą z jednej osoby na druga

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>